Witam ;)
Mam taką sprawę, mianowicie czy jutro zapowiadają się jakieś prace na poligonie?
I czy jest potrzebna pomoc? :)
Wiem że leży śnieg, ale można by chociaż zacząć sprzątanie o którym już rozmawiałem z Wojtasem
_________________ "Strzelać w kierunku wroga" ~ instrukcja do amerykańskich wyrzutni rakiet.
Cicho, cichutko skradam się, by uderzyć z hukiem :D
Z jednej strony to dobry pomysł, żeby to zrobić po zimie, z drugiej nie wiadomo ile ona będzie trwała, a strzelanki się szykują . Może do ferii stopnieje <oby>
Musiałbyś się Baltazara zapytać Pixel. Nawet jeśli to i tak nie masz broni (sorki za off top)
W ten weekend za bardzo czasu nie mam, jedynie w niedziele, ale to raczej się nie pracuje. Proszę o wpisanie się na ShoutBox'ie w celu potwierdzenia przybycia na wypadzik 28:01 ;)
dostałem słuchy, że dach tegoż budynku jest z szkodliwych materiałów (azbest).jeżeli to prawda noto wiecie z czym to się wiąże ?!?! ,także pytam was czy to prawda ?
_________________ Na Mnie możecie liczyć.
Pozdrawiam
Hiena
To nie jest azbest do jasnej ciasnej.. Strzelamy się tam od 3 lat i jakoś nikt z nas raka nie ma - po pierwsze. Po drugie są to jakieś kawałki kabli czy byle gówno - po drugie. Azbest tak w ogóle nie wygląda.
Mimo wszystko trzeba będzie kiedyś tam zajrzeć, bo w niektórych miejscach dach jest w opłakanym stanie... Mam 2 w miarę nowoczesne maski gazowe z filtrami (i jedną taką starą, ruską), jak nie będzie zbyt wilgotno to możemy sprawdzić, zabezpieczymy się maskami (mam również 2x polski "płaszcz" przeciwchemiczno -deszczowy OP-1 - osłoni całe ciało) i git ;)
_________________ "Strzelać w kierunku wroga" ~ instrukcja do amerykańskich wyrzutni rakiet.
Cicho, cichutko skradam się, by uderzyć z hukiem :D
Wojtas dzienki za info, faktem jest że Red ma racje co do sprawdzenia i zreperowania dachu, Red gadałeś mi że masz jakieś belki/deski ?!?! może coś da sie załatwić na na prawe xD
_________________ Na Mnie możecie liczyć.
Pozdrawiam
Hiena
Bałbym się cokolwiek tam ruszać, wbijając gwóźdź do belki może się nam to wszystko na łeb zwalić, trzeba jakoś pomyśleć, żeby nikomu się nic nie stało.
Wojtas ja nie miałem na myśli że od środka powbijać gwoździe i damy belki xD, tylko chodziło mi że rozjebiemy dach (najbardziej zniszczony) i zrobimy nowy ?!? na tyle ile to by było możliwe.
_________________ Na Mnie możecie liczyć.
Pozdrawiam
Hiena
Bez dachu nawet można, a deski wykorzysta się na zasłony, będzie pewność, że nikomu się nic nie stanie. Jakieś pomieszczenie zrobić zadaszone w razie deszczu czy coś.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum